Fotoblog założony - mój świat więc nazwy pisze po swojemu :p
postanowiłam wklejać tu każdą notkę z fotobloga a więc pierwsza była taka :
No tak, notka taka właściwa, bez wstępów i tych całych ceregieli ;)
Moje przemyślenia ? Hmm... na razie nie mam jakiś takich konkretnych. Mogę ewentualnie ładnie popieprzyć pomówić o pogodzie.
Zima, to jest niewątpliwe ;) Dziwne ale kocham tą pore roku. Fakt, jest zimno, ba nawet mroźno, ale zima ma to coś w sobie, coś co mnie do niej ciągnie. Tak, zima w realnym swiecie nie wygląda tak jak na tych pięknych obrazkach, ale i tak można odnaleźć jej urok ;)
Tak ja tu pieprze bez sensu rozwijam frazeologizmy o zimie, a czes pomówić o zdjęciu obrazku. Pytam samą siebie, dlaczego akurat ten ? Odpowiedź z pozoru jest prosta, ale nie dokońca potrafię ją zdefiniować. moją uwage przyciągnęły chyba te szpilki. piękne, czerwone, kurewskie wyrażające kobiecość. Zupełnie nie mój styl, ale jednak przyciągnęły moją uwagę. Co jeszcze o tych szpilkach ? A tak chce sobie takie sprawić tylko nie w tym kurewskim ostrym czerwonym, najchętniej czarne albo granatowe. Swoją drogą lubie granatowy albo indygo. To kolory, wg mnie, mające w sobie to coś ;)
Dalej... Co jeszcze na tym zdjęciu obrazku się znajduje ? Krew i te zardzewiałe widły. Krew może wyrażać tak wiele emocji. Często negatywnych, kidedy to się tniemy oddajemy się naszemu twórczemu zajęciu. Czujemy jak wypływa z nas ta zła energia ... sratatata, jedna wielka ściema ! To wszystko wina endrofiny. Działa podobnie jak morfina, tylko jest produkowana wewnątrz organizmu. Uwalniana jest między innymi przy skaleczeniach, a to, że działa jak morfina sprawia, że chcemy więcej. Jeżeli ktoś byłby bardziej zainteresowany polecam poczytać jakieś forum, na wikipedi niestaty nie ma słowa na temat tego, że powstaje podczas cięcia. Ja sama nie mam problemów z cięciem i ciesze się z tego, ba nawet gdy chce się pociąć to nie umiem, nie potrafie. To w sumie dobrze. Ale potrafie wycinać i to jest dopiero twórcze zajęcie ;) Ale ostatnio dawno już tego nie robiłam, co w sumie też jest dobre. Ale wracając obrazka zdjęcia. Ta krew i widły oraz nogi w kurewskich czerwonych szpilkach umazane krwią mogą pobudzić wyobraźnie. Ja obstawiam zazdrosną laskę kobiete, która postanowiła się zemścić na swoim niewiernym facecie partnerze. Ale wiadomo każdy może wymyślić coś innego, Polska to powiedzmy, że wolny kraj.
Więc to chyba tyle bo nie wiem jakie moge jeszcze wysnuć przemyślenia odnośnie tego obrazka zdjęcia.
A tak jeszcze... Myśle, przydało by sie wyjaśnić tlo i kolor czcionki. Wiadomo każdy normalny wybiera taki jak mu się podoba, ale ja chba nie jestem ta normalna ;) Więc tło ma nawiązywać do natury (nie chodzi tu o zielone dzrzewa ;p) ale o nature dziewczęcą, urode. Tak właśnie, o naturalną urode, podkreśloną delikatnym makijażem z naturalnym "jak rusałka" uczesaniem. A czcionka ? Róż, mam nadzieje, że nie oczojebny rzucający się w oczy. Miał podkreślić dziewczęcość. Odwieczna zasada dziewczynki - różowy, chłopcy - niebieski. Więc dlatego róż, by było wiadomo, że dziewczyna prowadzi tego fotobloga. Odnalazłam siebie tzn. wiem jaka byłam i po paru próbach zmiany wiem jaka chce być i właśnie chce być taka delikatna, dziewczęca. Tak wiadomo, nienaganna dziewczynka nie powinna przeklinać, pić, palić i ćpać. Moja wymarzona missperfekt będzie mogła to robić, w umiarkowanych ilościach, ale ma moją zgodę. Bo pomimo, że chce być nienaganną dziewczynką, nieoznacza, że mam ze wszystkiego zrezygnować, bo jeśli zachowam uwiar to wszytko będzie okay ;)
To chyba tyle tego pierdolenia gadania o głpotach dla mnie warznych.
Pokój ;D
Tak, długaa, ale jak nie chcecie to nie czytajcie :p
No tak, notka taka właściwa, bez wstępów i tych całych ceregieli ;)
Moje przemyślenia ? Hmm... na razie nie mam jakiś takich konkretnych. Mogę ewentualnie ładnie popieprzyć pomówić o pogodzie.
Zima, to jest niewątpliwe ;) Dziwne ale kocham tą pore roku. Fakt, jest zimno, ba nawet mroźno, ale zima ma to coś w sobie, coś co mnie do niej ciągnie. Tak, zima w realnym swiecie nie wygląda tak jak na tych pięknych obrazkach, ale i tak można odnaleźć jej urok ;)
Tak ja tu pieprze bez sensu rozwijam frazeologizmy o zimie, a czes pomówić o zdjęciu obrazku. Pytam samą siebie, dlaczego akurat ten ? Odpowiedź z pozoru jest prosta, ale nie dokońca potrafię ją zdefiniować. moją uwage przyciągnęły chyba te szpilki. piękne, czerwone, kurewskie wyrażające kobiecość. Zupełnie nie mój styl, ale jednak przyciągnęły moją uwagę. Co jeszcze o tych szpilkach ? A tak chce sobie takie sprawić tylko nie w tym kurewskim ostrym czerwonym, najchętniej czarne albo granatowe. Swoją drogą lubie granatowy albo indygo. To kolory, wg mnie, mające w sobie to coś ;)
Dalej... Co jeszcze na tym zdjęciu obrazku się znajduje ? Krew i te zardzewiałe widły. Krew może wyrażać tak wiele emocji. Często negatywnych, kidedy to się tniemy oddajemy się naszemu twórczemu zajęciu. Czujemy jak wypływa z nas ta zła energia ... sratatata, jedna wielka ściema ! To wszystko wina endrofiny. Działa podobnie jak morfina, tylko jest produkowana wewnątrz organizmu. Uwalniana jest między innymi przy skaleczeniach, a to, że działa jak morfina sprawia, że chcemy więcej. Jeżeli ktoś byłby bardziej zainteresowany polecam poczytać jakieś forum, na wikipedi niestaty nie ma słowa na temat tego, że powstaje podczas cięcia. Ja sama nie mam problemów z cięciem i ciesze się z tego, ba nawet gdy chce się pociąć to nie umiem, nie potrafie. To w sumie dobrze. Ale potrafie wycinać i to jest dopiero twórcze zajęcie ;) Ale ostatnio dawno już tego nie robiłam, co w sumie też jest dobre. Ale wracając obrazka zdjęcia. Ta krew i widły oraz nogi w kurewskich czerwonych szpilkach umazane krwią mogą pobudzić wyobraźnie. Ja obstawiam zazdrosną laskę kobiete, która postanowiła się zemścić na swoim niewiernym facecie partnerze. Ale wiadomo każdy może wymyślić coś innego, Polska to powiedzmy, że wolny kraj.
Więc to chyba tyle bo nie wiem jakie moge jeszcze wysnuć przemyślenia odnośnie tego obrazka zdjęcia.
A tak jeszcze... Myśle, przydało by sie wyjaśnić tlo i kolor czcionki. Wiadomo każdy normalny wybiera taki jak mu się podoba, ale ja chba nie jestem ta normalna ;) Więc tło ma nawiązywać do natury (nie chodzi tu o zielone dzrzewa ;p) ale o nature dziewczęcą, urode. Tak właśnie, o naturalną urode, podkreśloną delikatnym makijażem z naturalnym "jak rusałka" uczesaniem. A czcionka ? Róż, mam nadzieje, że nie oczojebny rzucający się w oczy. Miał podkreślić dziewczęcość. Odwieczna zasada dziewczynki - różowy, chłopcy - niebieski. Więc dlatego róż, by było wiadomo, że dziewczyna prowadzi tego fotobloga. Odnalazłam siebie tzn. wiem jaka byłam i po paru próbach zmiany wiem jaka chce być i właśnie chce być taka delikatna, dziewczęca. Tak wiadomo, nienaganna dziewczynka nie powinna przeklinać, pić, palić i ćpać. Moja wymarzona missperfekt będzie mogła to robić, w umiarkowanych ilościach, ale ma moją zgodę. Bo pomimo, że chce być nienaganną dziewczynką, nieoznacza, że mam ze wszystkiego zrezygnować, bo jeśli zachowam uwiar to wszytko będzie okay ;)
To chyba tyle tego pierdolenia gadania o głpotach dla mnie warznych.
Pokój ;D
Tak, długaa, ale jak nie chcecie to nie czytajcie :p
Tagi:
fotoblog
08.02.2012 o godz. 23:28


